Jak pokonać szatana?
radzi o. Tomasz Kwiecień OP
Co zrobić, gdy nawiedzaj± nas diabelskie pokusy? Przypomnijmy sobie opis kuszenia Pana Jezusa. Ojcowie Pustyni wyczytali z tego opisu cał± „technikę” postępowania z szatanem. Diabeł przychodzi do Jezusa i proponuje mu jedn±, drug±, trzeci± rzecz. I w jaki sposób reaguje Pan Jezus? Po pierwsze: odpowiada tak samo, jak mówi diabeł - wersetami z Pisma! Po drugie: odpowiada krótko i zdecydowanie. Nie dyskutuje. Mistrzowie życia duchowego mówili tak: ”My¶li, która mnie atakuje, mam odpowiedzieć Słowem Bożym. Ono przełamuje to, co diabelskie”.
Odpowiadam krótko i nie dyskutuję. Dlaczego? Ano dlatego, że diabeł jest znacznie bardziej inteligentny ode mnie. I gdy zacznę z nim gadać, to mnie przegada. Nie ma co dyskutować z diabłem i przekonywać go, że nie ma racji. On nie chce wiedzieć, jak jest naprawdę. Po prostu należy powiedzieć krótko: ”nie! ” i tyle. To jest wielki zazdro¶nik. Zazdro¶ci dobrych relacji między Bogiem a Jego stworzeniami. Sam ma z tym spore kłopoty, więc zazdro¶ci innym. Zamiast spróbować nawi±zać dobry dialog z Panem Bogiem, psuje relację innych. I na tym polega wła¶nie jego intryga.
Diabeł wybaczy nam wiele, ale nigdy nie wybaczy modlitwy. Gdy mamy jaki¶ dzień całkowicie przepracowany, z mnóstwem zajęć, co nam pierwsze wyskakuje z planu dnia? Modlitwa! Diabeł zrobi wszystko, bym się nie modlił, a jeżeli już się modlę, to zrobi wszystko, żeby tę modlitwę powykrzywiać, tak żeby była ona egocentryczna, egoistyczna albo żeby była jedynie usprawiedliwieniem, że nie robię czego¶, czego Bóg aktualnie ode mnie wymaga.
|