Narzędzia Strona główna Napisz do nas
Nr 52 26-12-2004
 
Azymut
Mały Goœć Niedzielny
Serwis Wiara
  Szukaj - wielkość liter ma znaczenie
 
  Wybierz
 

fot. Adam Bujak 
 W Kaplicy Objawień przed figurką Matki Bożej Fatimskiej Jan Paweł II prosił wiernych o żarliwą modlitwę różańcową Modlitwa pulsująca życiem
oprac. Dobromiła Salik

 

„Znałam tylko Różaniec”. Można potraktować to zdanie Bernadety Soubirous jako infantylne i sądzić, że przyznała się po prostu do ignorancji. Tymczasem Różaniec - to największy skarb, jakim szczyci się Lourdes. Również w Fatimie Maryja gorąco zachęcała dzieci do odmawiania Różańca.


Modlitwa różańcowa zaprasza chrześcijan do naśladowania Jezusa Chrystusa, do kroczenia za Nim, tak jak czyniła to Matka Najświętsza. Podczas objawień w 1858 roku Bernadeta odmawiała Różaniec razem z Maryją. W Fatimie Matka Boża, zwracając się do Łucji, Hiacynty i Franciszka, wciąż ponawiała prośbę o codzienną modlitwę różańcową. W jednym z objawień dodała: „Chcę, byście nauczyli się czytać”. Tak więc Różaniec to modlitwa dla każdego, również dla dziecka. Dla bardzo prostego człowieka i dla Papieża...


Papieskie związki z Lourdes i Fatimą
Wszyscy papieże kochali Lourdes. Kolejno Pius IX, Leon XIII, Pius X, Benedykt XV, Pius XI, Pius XII, Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł I i - oczywiście - Jan Paweł II wyrażali swoje nabożeństwo do Najświętszej Panny z Lourdes i błogosławili pielgrzymom.

W 1902 r. w Ogrodach Watykańskich stworzono nawet wierną kopię Groty Lourdzkiej. W samym sercu Watykanu miejsce to stało się symbolem ścisłych związków tworzonych przez lata. Nie było zresztą przypadkiem,  że  symbol  ten został ukazany za pontyfikatu Leona XIII, który bardzo lubił się tam modlić i nazywał to miejsce swoim „małym francuskim kącikiem”. Głębokie nabożeństwo do Matki Bożej z Lourdes potwierdził niejednokrotnie w swoich wypowiedziach o Różańcu.  Związek  Różańca  z  Lourdes jest zresztą naturalny, ponieważ Najświętsza Panna pojawiła się tam z nim 18 razy!


13 maja 1946 r. kard. Masella, legat papieski, ukoronował figurę Matki Boskiej Fatimskiej w imieniu Piusa XII. Dokładnie po dziesięciu latach kard. Roncalli, późniejszy papież Jan XXIII, w homilii wygłoszonej w Fatimie modlił się za przyczyną Maryi o łaskę sprawiedliwości, miłosierdzia i pokoju. Paweł VI w przemówieniu na zakończenie trzeciej sesji Soboru Watykańskiego II zapowiedział wysłanie do Fatimy Złotej Róży. Zawiózł ją do sanktuarium w roku 1965 legat papieski kard. Cento, natomiast sam papież Paweł VI udał się do Maryi Fatimskiej 13 maja 1967 roku, z okazji 50-lecia objawień.


Również kard. Luciani, późniejszy Jan Paweł I, pielgrzymował do Fatimy. 10 lipca 1977 r. apelował tam m.in. o modlitwę różańcową, która „powinna być tak żywa, jak przestrzeganie zasad Ewangelii”. Wreszcie - więź Jana Pawła II z Maryją Fatimską i Różańcem, więź wynikająca nie tylko z wielkiej miłości Papieża-Polaka do Matki Najświętszej, ale też szczęśliwego zrządzenia Opatrzności, dzięki któremu macierzyńska dłoń Maryi kierowała kulą zamachowca - jak mówi o tym wydarzeniu sam Ojciec Święty. W rocznicę zamachu, 13 maja 1982 r., Jan Paweł II udał się do portugalskiego sanktuarium i jako wotum za uratowanie życia ofiarował Matce Bożej Fatimskiej złoty różaniec.


O Maryi, do Niej i z Nią
Piotr naszych czasów wielokrotnie zachęca do modlitwy różańcowej i łączenia swej codzienności z tajemnicami Różańca świętego. Oto, co mówił w październiku 1981 r.: „Jest Różaniec modlitwą o Maryi zjednoczonej z Chrystusem w Jego zbawczym posłannictwie. Jest równocześnie modlitwą do Maryi - naszej najlepszej Pośredniczki u Syna. Jest wreszcie modlitwą, którą w jakiś szczególny sposób odmawiamy z Maryją, tak jak modlili się wspólnie z Nią Apostołowie w Wieczerniku, przygotowując się na przyjęcie Ducha Świętego”.


Wkrótce po wyborze na Stolicę Piotrową, 29 października 1978 r., Jan Paweł II prosił, byśmy w dziesiątki Różańca wprowadzali „wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. Sprawy osobiste, sprawy naszych bliźnich, zwłaszcza tych, którzy nam są najbliżsi, tych, o których najbardziej się troszczymy”. Dzięki temu modlitwa różańcowa - „przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem” - jak mówi Papież - „pulsuje niejako życiem ludzkim”.

Warto w październiku zadumać się nad tymi słowami i spróbować „aktywnie” odmawiać Różaniec, by istotnie pulsował naszym życiem i pozwalał nam wnikać w tajemnice życia Jezusa Chrystusa oraz Jego Matki.


 
Powrót
 
 
Jeœli chcesz zamieœcić u nas  reklamę